Jeść aby żyć, czy żyć aby jeść?

Jeść aby żyć, czy żyć aby jeść?
15 sierpnia 2017

Dla jednych modą, chwilowym kaprysem, dla innych wyborem, koniecznością lub lekarstwem? A czym dla Ciebie jest DIETA?

Czy wybierając produkty dla siebie i dla swojej rodziny zastanawiasz się jaki wpływ mają na Twoją kondycję psycho-fizyczną? Czy może jedynym wyznacznikiem składu Twojego koszyka jest smak, zapach, zachcianka, atrakcyjny wygląd? Kupujesz to czy tamto, bo wszyscy tak robią? Bo skoro kupują to miliony, to na pewno nie jest szkodliwe dla zdrowia? Bo skoro od stuleci jemy pieczywo, to dlaczego teraz miałoby nam zaszkodzić? Czy aby na pewno? Czy wiesz jak na przestrzeni ostatnich stu lat zmienił się proces technologiczny produkcji żywności, lub chociażby uprawy zbóż? Sięgnij zatem po bochenek kupionego chleba, tzw. „chrupiącego z pieca” i sprawdź sam, ile z wymienionych składników dodałaby prababka 100 lat temu?

Czy to możliwe, że natłok produktów na rynku i ich powszechna dostępność mogą nas wyniszczyć?

Możliwe, to za mało powiedziane. Warto więc wrócić do korzeni, do czasów gdzie wszystko czego się potrzebowało było tuż pod ręka – ale w nieco inny sposób niż teraz…

Zapewne z lekcji historii pamiętasz czym jest epoka kamienia łupanego czyli paleolit – najstarszy i najdłuższy etap w dziejach rozwoju społeczności ludzkiej. To właśnie czas pojawienia się i ewolucji form przedludzkich, a więc powstania człowieka. Paleolit to czas pierwszych ludzi, pierwszych narzędzi, jaskini, ognia i życia w pełni organicznego. Bo cóż taki człowiek-jaskiniowiec mógł jeść?  To co zrodziła Matka Ziemia, bez jakiejkolwiek jego ingerencji – rośliny, mięso dzikich zwierząt, ryby, orzechy, nasiona… Wszystko to, co zebrał lub upolował.

Czy w XXI wieku można żywić się jak jaskiniowiec?

Można. Dieta człowieka pierwotnego zwana też PALEO to sposób odżywiania według zasad rodem z paleolitu. Zakłada ona eliminację produktów przetworzonych oraz tych, które w tamtym okresie nie istniały, bądź nie były wykorzystywane.  Głównymi składnikami diety PALEO są zatem warzywa, owoce, jaja, nasiona, orzechy, grzyby i oczywiście mięso – najlepiej z wolnego wypasu. Czego nie ma? Łatwo się domyśleć. Przede wszystkim –  wszechobecnych zbóż,  cukru, rafinowanego oleju i  nabiału pod postacią mleka, serów, twarogów, jogurtów. Słowem wszystkiego tego, co zawdzięczamy tzw. postępowi…

Dlaczego PALEO?

Rezygnując z w/w produktów tak naprawdę rezygnujesz z chemii. Więc dobrowolnie przestajesz truć siebie i swoich bliskich. Przede wszystkim odrzucasz to co jest najbardziej zmodyfikowane genetycznie: pszenicę, kukurydzę, soję, a także rafinowane cukry, oleje, ryż.  Nie ma miejsca  dla produktów nafaszerowanych aromatami, barwnikami, stabilizatorami i konserwantami, bo niemal wszystko co spożywasz kupujesz w formie RAW – a więc surowej, organicznej, nieprzetworzonej.

 Co za tym idzie?

Zjadasz żywność  o dużo niższym indeksie glikemicznym i dużo wyższej zawartości składników odżywczych, co bezpośrednio wpływa na stan odżywienia Twoich komórek oraz poziom cukru we krwi. Zwiększasz podaż zdrowych tłuszczy , a więc działasz przeciwmiażdżycowo. Zwiększasz ilość spożywanych antyoksydantów, a tym samym działasz przeciwnowotworowo. Zmniejszasz udział cukrów w diecie więc wcześniej czy później unormujesz swoją wagę jeśli wskazuje ona za dużo kilogramów.  Eliminujesz gluten, kazeinę, laktozę a więc alergeny które mogą powodować stany zapalne w organizmie.  Odcinając źródło zasilania dla stanów zapalnych i patogenów oczyszczasz swoje ciało i regulujesz prawidłową florę bakteryjną, która odpowiedzialna jest za Twój system odpornościowy, a także za dobre samopoczucie.

Czy warto spróbować?

Zawsze. Jeśli nie przekonały Cię powyższe korzyści, sięgnij dalej – do literatury, opracowań naukowców, raportów badań, albo zwyczajnie zapytaj „paleowca” jak się czuje i co dieta zmieniła w jego życiu. Niemniej jednak, Twoje własne doświadczenie z dietą PALEO będzie zawsze najważniejsze i to jak Ty się z tym czujesz jest Twoim wyznacznikiem. Nie musisz ulegać presji „zdrowego stylu życia”, bo to co obecnie nazywają „zdrowym” wcale nim nie musi być. W zamian postaraj się żyć świadomie, szeroko otwierając oczy na manipulacje wszelakiego przemysłu. Czytaj i słuchaj z wielu źródeł i wybierz dla siebie najwłaściwszą drogę 🙂

Do poczytania:

Davis William „Dieta bez pszenicy”

David Servan-Schreiber „Antyrak. Nowy sposób życia”

Iwona Wierzbicka, Katarzyna Karus-Wysocka „Polski przewodnik PALEO. Teoria, praktyka i przepisy”

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress